Posts RSS Comments RSS

Galeria na dzwonnicy

„Z dużą radością przyjąłem propozycję ks. Józefa Strugały zorganizowania wystawy moich prac w byłej dzwonnicy przy plebanii (…) Dziś wystawa, którą zatytułowałem „W stronę Sacrum jest faktem i stanowi dla mnie wyróżnienie” – pisze w katalogu ekspozycji jej Autor. Wystawa prac o tematyce sakralnej – wyrastających z potrzeby poszukiwania i zrozumienia „prawd żywych” oraz znalezienia ich „przełożenia” na ziemską rzeczywistość – Eugeniusza Molskiego została otwarta przez, pochodzącego z Nowego Wiśnicza, ks. prał. Tadeusza Bukowskiego, dyrektora Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie – 18 listopada, a będzie czynna do końca 2001 r. Co najmniej na dwie rzeczy warto zwrócić uwagę: na same prace Eugeniusza Molskiego i miejsce, w którym są eksponowane.

Eugeniusz Molski od 1969 r. jest profesorem Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu, zajmującym się głównie ceramiką, ale w swej twórczości korzysta z niemal wszelkich technik, którą to wszechstronność prezentuje w starej trzykondygnacyjnej dzwonnicy. Na pierwszym poziomie zgromadzono Madonny, ich wizerunki wierne oryginałom z sanktuariów, ale w większości tylko nimi inspirowane. Na kondygnacji drugiej znaleźli się różne przedstawienia Świętych, a szczególnie ulubionego – jak można wnosić z liczby poświęconych mu prac – św. Franciszka. Wreszcie na poziomie trzecim eksponowane są wizerunki Chrystusa, a także artystyczne transpozycje scen z dziejów odkupienia i zbawienia. Tak skrótowo można by treść wiśnickiej wystawy Molskiego przedstawić. Wszystkich , którzy zechcą prace obejrzeć trzeba przestrzec. Próżno widz będzie tu szukał tradycyjnych, dewocyjnych przedstawień. Przeciwnie. Twórczość Molskiego zmusza do wejścia w głębię tematu pracy i doświadczenia artysty tworzącego. To twórczość zdecydowanie dla wymagającego widza. „Są prace inspirowane bizantyńską ikoną, jak i moje wyobrażenia Madonn, wizerunki Chrystusa czy przedstawienia Aniołów i Świętych. Będę szczęśliwy, jeśli wystawa dostarczy odbiorcom doznań nie tylko estetycznych, lecz również wzruszy, bądź skłoni do pogłębionych refleksji” – pisze Molski.

I jeszcze słowo o miejscu ekspozycji. Nowy Wiśnicz u początków XVII stulecia Lubomirskim stał. To on był fundatorem kościoła parafialnego, obok którego wybudował w 1620 r. plebanię. Do niej była dobudowana – obszerna wewnątrz – dzwonnica., która jednak częściowo spaliła się w poł. XIX w. W trakcie tego pożaru stopiły się również dzwony. W 2000 r. zakończyła się restauracja zabytkowego budynku plebanii i trzypoziomowej dzwonnicy. Miejsce to ma dziś niepowtarzalny klimat. Zachowane od pożaru, choć przepalone częściowo kamienie wewnętrznych ścian tworzą znakomite środowisko i tło do prezentacji sztuki. Kiedyś służąca za magazyn zabytkowa dzwonnica dziś do niczego innego nie nadaje się lepiej. „Ekspozycją są tu nie tylko prace E. Molskiego, ale i sama wyjątkowa architektura” – dodaje proboszcz wiśnickiej wspólnoty, ks. J. Strugała. Miejsca takiego Wiśniczowi – mimo szeregu licznych atrakcji turystycznych – trochę brakowało.

W starej dzwonnicy przewiduje się systematyczne ekspozycje dzieł sztuki. Jest nadzieja, że będzie je oglądać cała kilkudziesięciotysięczna rzesza turystów, która rokrocznie przybywa na wiśnicki zamek.

źródło: Tarnowski Gość Niedzielny (GB)

No responses yet

Leave a Reply

Preview: