Posts RSS Comments RSS

Archive for the Tag 'Anioły Ceramiczne'

Rzeźba ceramiczna – Anioł z wyspy Milos

Rzeźba Anioła - Anioł z wyspy Milos

Anioł z wyspy Milos inspirowany sztuką starożytnej Grecji licznymi podróżami Artysty.

Dzieło sprzedane, cena: 2200 zł

.

Jesteś zainteresowany kupnem innego dzieła artysty? Kliknij w obraz.

paj0430530-2

No responses yet

Magiczne spotkania… w Dworku Białoprądnickim

Wernisaż wystawy “Podróże z Aniołem III”

odbył  się w Zajeździe  Kościuszkowskim, ul. Białoprądnicka 3, Kraków
w Galerii Młodych, 2 Kwietnia 2009 r


Kwiecień, rozkwitający wszelkimi kolorami, jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku, będzie w Galerii Młodych czasem niecodziennych spotkań …z aniołami Eugeniusza Molskiego.

Te uskrzydlone dosłownie i w przenośni istoty, przysiądą na moment w Dworku, rozgoszczą się w Zajeździe Kościuszkowskim, Galeria Młodych będzie przez cztery kwietniowe tygodnie ich ziemskim zaciszem. Tutaj, z iście anielską cierpliwością, będą na nas czekać. Ceramiczne – choć ciężkie materią to lekkie duchem, masywne w swojej formie, lecz ulotne w swej istocie. Anioły – rzeźby i anioły – obrazy. Barwne jak kolorowe motyle. Zrodzone w umyśle wyjątkowego człowieka, stworzone przez niego z najróżniejszych surowców. Eugeniusz Molski to artysta plastyk – malarz, rzeźbiarz i ceramik, także artysta – pedagog, który przez prawie cztery dekady swojego życia wiódł utalentowaną młodzież meandrami wzajemnych twórczych pasji i doświadczeń. Artysta – podróżnik, wędrujący po świecie w poszukiwaniu natchnienia i artystycznego spełnienia.

Artysta, który od kilkudziesięciu lat, z niezmienną, oszałamiającą wręcz intensywnością, tworzy, prezentuje, zachwyca i inspiruje. Artysta – marzyciel, gdyż wierzy, że każdą chwilą jego życia opiekują się Anioły. Eugeniusz Molski ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie, następnie Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu, specjalizując się w malarstwie architektonicznym i ceramice artystycznej. Życie zawodowe, nauczyciela ceramiki, związał na 38 lat z Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. Jego prace malarskie, rzeźbiarskie i ceramiczne były wystawiane na ponad 180 wystawach, zbiorowych i indywidualnych, w wielu miejscach Polski i Europy. Wystawa “Podróże z Aniołem III” będzie trzecią, poświęconą tym zagadkowym istotom, zajmującym w twórczości Eugeniusza Molskiego honorowe miejsce.

Jego anioły to nie tylko postaci ze skrzydłami, oddalające poczucie osamotnienia i niosące nadzieję na wieczność. To również ludzie dający innym chwile radości, wytchnienia i ulgi. To kobiety, obdarzone anielskim wdziękiem, urokiem i tajemnicą. Ale choć nie zawsze towarzyszy im klasyczna uroda, z pewnością nieodłącznym ich atrybutem jest dobro i piękno wewnętrzne. Anioły Eugeniusza Molskiego powstawały w różnym czasie i z wielu powodów. Jedne były impresjami z egzotycznych podróży na Daleki i Bliski Wschód, wojaży afrykańskich czy mniej docenianych i rzadziej uczęszczanych szlaków europejskich, a także urzekających naszych polskich zakątków. Inne narodziły się z fascynacji i zauroczeń sztuką i kulturą zaczerpniętą z najciekawszych źródeł na mapie świata, z jej tradycji, historii i religii. Są i takie, które po prostu towarzyszą mu, w zazwyczaj samotnych wędrówkach, po ziemskich drogach, bezdrożach i w twórczych zmaganiach.

Anioły, które zagoszczą w Galerii Młodych mają rozmaite i wielowymiarowe oblicza, także pod względem plastycznym. Ulepione z różnorodnych ceramicznych tworzyw, wypalane, barwione, szkliwione lub nie, gładkie i lśniące, chropowate i matowe. Wykonane techniką kolażu, zaklęte w fakturowych reliefach, zdawałoby się, że na moment jedynie, ujarzmione w olejnych i akrylowych obrazach. Wielobarwne jak rozkwitające kwiaty, ale równie często ich estetyka zawiera się w bardzo ograniczonym i chłodnym zestawie barw. Bez względu na to czy przejawiają silne wpływy sakralne, czy nawiązują do motywów teatralnych, zachowują swój nieodparty anielski charakter. Zawsze emanują ciepłem i przyjaźnią. Oprócz aniołów, na kwietniowej wystawie zaprezentujemy także kilka obrazów z cyklu “Madonny”. Obok Aniołów jest to drugi z najchętniej podejmowanych motywów w twórczości Eugeniusza Molskiego. Prezentowane obrazy o tej tematyce są pastiszami późnogotyckiego malarstwa sakralnego. Madonny, podobnie jak niektóre prezentowane anioły, wykonane są różnymi technikami malarskimi i podobnie jak one zachwycają swymi anielskimi obliczami…

/Fragment tekstu Doroty Ryn-Holcer “Magiczne spotkania…” – Magazyn Kulturalny “Dworzanin”/

Strona Galerii Młodych: www.dworek.krakow.pl/galeria

Galeria zdjęć z wystawy

Sponsorzy wystawy:  Firma Alladyn logo-standard

No responses yet

Rzeźba Ceramiczna – Wiatr

Rzeźba Ceramiczna - wiatr Rzeźba Ceramiczna - INCREDIBILIS

Dzieła sprzedane, cena: 2000zł i 250zł

.

Jesteś zainteresowany kupnem innego dzieła artysty? Kliknij tutaj

paj0430530-2

One response so far

Wernisaż wystawy w Krakowie

Eugeniusz Molski i Centrum Kultury „Dworek Białoprądnicki” zapraszają  na:

wernisaż wystawy „Podróże z Aniołem III”

Zajazd Kościuszkowski

Zajazd Kościuszkowski

który odbędzie się w Zajeździe  Kościuszkowskim, ul. Białoprądnicka 3 w Galerii Młodych,
2 Kwietnia 2009 r. o godz. 18.00

Prometeusz Piękny Anioł

Anioł

Więcej informacji już w wkrótce.

Strona Galerii Młodych : www.dworek.krakow.pl/galeria

No responses yet

Piękne Anioły na Aukcjach

Dzieła sprzedane

.

Jesteś zainteresowany kupnem innego dzieła artysty? Kliknij w obraz.

paj0430530-2

One response so far

Wernisaż wystawy „Czas Aniołów” w Tarnowie

13 XII 2008r
Wernisaż wystawy odbył się w Mościckim Centrum Kultury ul. Traugutta w Tarnowie.

Wernisaż uświetni występ grupy teatralnej z Mościc, z „Balladą o trzech wesołych aniołach” K.I.Gałczyńskiego w reż. Zofii Gołębiowskiej – Tabaszewskiej. Impreza w ramach 100 lecia Miejskiej Biblioteki Publicznej.
Na wernisażu istnieje możliwość zakupu prac autora.

Zapraszamy.

No responses yet

Piękne Anioły na aukcjach

Zapraszamy do aukcji świątecznych.

Dzieła sprzedane

.

Jesteś zainteresowany kupnem innego dzieła artysty? Kliknij w obraz.

paj0430530-2

No responses yet

Ceramika krakowska w Muzeum Narodowym


Anioł – Rzeźba Eugeniusza Molskiego

Rzeźby, płaskorzeźby, mozaiki, płyty i płytki służące do dekorowania architektury, naczynia unikatowe, obiekty autorstwa 41 artystów składają się na wystawę „W ogniu tworzone… Ceramika krakowska po 1945 roku” otwartą wczoraj w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie.

To pierwsza od 1964 roku tak duża prezentacja ceramiki krakowskiej. Ceramiczna kolekcja Muzeum Narodowego jest stosunkowo nowa w skali innych zbiorów. Dla potrzeb wystawy wypożyczono niektóre prace z innych placówek muzealnych i bezpośrednio od artystów uzupełniając własne zbiory, też niebagatelne. Wielkie realizacje dekorujące architekturę pokazano na wielkoformatowych fotografiach. Dzięki możliwościom jakie daje obróbka komputerowa możemy przypomnieć sobie na przykład, jak wyglądała sławna kiedyś piropiktura Heleny i Romana Hussarskich z 1958 r., zakomponowana na fasadzie budynku podgórskiej Korony, zanim została zapaskudzona przez brud i brak starania ze strony gospodarzy obiektu.

Oglądamy prace artystów z paru pokoleń obejmujących niemal cały wiek XX; najstarsi – rodzina Piętków, Stefania i Zygmunt Flinowie mają w datach urodzenia pierwszą dekadę stulecia. Najmłodsi uczestnicy wystawy to roczniki siedemdziesiąte. Jest w krakowskiej ceramice kilkoro absolwentów PWSSP we Wrocławiu – i są rzeźbiarze, malarze po krakowskiej ASP, którzy drogą eksperymentów doszli do maestrii technicznej – żeby wymienić choćby Hussarskich. Są postacie niemal legendarne, jak Zbigniew Książek, artysta, który łysogórską „Kamionkę” uczynił sławną, a w szkole przyzakładowej stawiali pierwsze kroki następcy…

Na tej wystawie nie ma nieważnych twórców. Kuratorka, Bożena Kostuch dołożyła wszelkich starań, aby autorzy byli reprezentowani pracami dla nich charakterystycznymi, a najlepiej wyborem dzieł pokazujących ich poszukiwania i przemiany.

Podczas wczorajszego wernisażu wystąpił Teatr A z Gliwic, błyskający żywym ogniem. Prace w ogniu tworzone pozostaną z nami do 24 sierpnia. Towarzyszy im katalog, którego część tekstowa wprowadza nas w historię i współczesność krakowskiej ceramiki, a część albumowa unaocznia to wszystko.

(AN)

Zdjęcia Wacław Klag

źródło: Dziennik Polski

No responses yet

Eugeniusza Molskiego „W stronę sacrum II”


Wernisaż „W stronę sacrum II” w Muzeum im. St. Fischera zgromadził tłumy. Trudno było przecisnąć się w stronę artysty Eugeniusza Molskiego, obleganego jak zwykle przez sympatyków jego sztuki, przyjaciół i dziennikarzy. W surowych, muzealnych pomieszczeniach zapanował przyjazny ludziom klimat, pełen powagi, bo też narzucił ją temat, z dostrzegalnym, namacalnym zjawiskiem oddziaływania sztuki na łagodzenie nastrojów.

Wchodząc do sal, gdzie prezentowane są dzieła Molskiego, na zewnątrz, na ulicy pozostawia się wszystko to, co doskwiera, z animozjami włącznie. Widz natychmiast ulega magii twórczości, która – tak można powiedzieć – zniewala, zaskakuje formą i treścią. Jeśli prezentowane są anioły, to wiadomo, że będą rozbrajać urodą, ale piękno i wrażenia estetyczne to jedno, każdy z tych aniołów skupi na sobie uwagę humorem i zagadkowym pytaniem o rodowód. Bo anioły przybywają z dalekiego świata, z jednej z licznych podróży artysty i są odbiciem zapamiętanych wrażeń, twarzy. W Bochni pojawiły się m. in. Madonny i wizerunki Chrystusa namalowane z wielką pasją, pod wpływem nastrojów doznanych blisko, w Tuchowie.

Tym razem artysta skłonił więc widza do pogłębionych refleksji, prezentując inny nurt swej twórczości – religijny, owoc pleneru malarskiego „Sacrum” w Tuchowie. – Z radością przyjąłem propozycję pana Jana Flaszy, dyrektora Muzeum, na zorganizowanie w muzealnych piwnicach wystawy moich prac o tematyce religijnej. W pamięci mam jeszcze wystawę o tematyce sakralnej, zorganizowaną przez ks. Prałala Józefa Strugałę w galerii „Na dzwonnicy”, przy plebanii kościoła rzymskokatolickiego w Nowym Wiśniczu. Trzy kondygnacje zabytkowego obiektu – wspomina- wypełniłem wizerunkami Madonny, świętych, na poziomie trzecim eksponowane były wizerunki Chrystusa (malarskie, rzeźbiarskie), a także artystyczne transpozycje scen z dziejów odkupienia i zbawienia. Wystawa nazywała się ” W stronę sacrum”‚.

Obecna wystawa ma tytuł „W Stronę sacrum II’ i nie jest powtórzeniem wystawy poprzedniej, doszły nowe prace, powstałe na dwóch plenerach malarskich w Tuchowie, prace rzeźbiarskie z międzynarodowych warsztatów artystycznych w Myślenicach i pleneru „Ceramiczne dialogi IV” w Nowym Wiśniczu.

Bocheńska wystawa zaczyna się w byłym wirydarzu, gdzie wchodzących „witają” rzeźby (własność Muzeum) – św. Kunegunda, zrealizowana na wystawę w Starym Sączu z okazji kanonizacji św. Kunegundy) oraz św. Mikołaj-patron miasta Bochni-rzeźba wypalona symbolicznie w dniu 6 grudnia 2004 roku przez arcybiskupa Henryka J. Nowackiego – nuncjusza apostolskiego na Słowacji.

- Założenie wystawy – mówi artysta – jest następujące: szukanie przez człowieka drogi do sacrum (Boga). Ekspozycja zlokalizowana jest w trzech piwnicach. Główna – „Zamknięta” jest malarskim tryptykiem z centralną sceną ukrzyżowania, poprzedzoną wizerunkiem aniołów niebiańskich, ale też upadłych, które nie ułatwiają nam wędrówki po sacrum! – objaśnia. Druga piwnica zawiera mój ulubionych temat – „Madonny” inspirowany Madonnami z europejskich i polskich sanktuariów, ale twórczo przetransponowanych, są też wizerunki świętych (św. Jadwiga, św. Kinga, św. Franciszek). W trzeciej piwnicy wystawiona jest rzeźba, „Dokonało się”. Obok tematy: „Ukrzyżowanie” – wizerunki Chrystusa i grupa ludzi zdążających do sacrum (wyrażona w formach głów lub półpostaci).

Wystawa dostarcza odbiorcom wiele wrażeń, nie tylko estetycznych, ale też skłania do pogłębionych refleksji, którym sprzyja czas okresu wielkopostnego i Wielkanocy.

Żyjąc tą atmosferą, warto zajrzeć do Muzeum, by obejrzeć doskonale zaaranżowaną ekspozycję i koniecznie nabyć wybrane dzieła.

Więcej zdjęć z wernisażu

Źródło: Dziennik Polski Krzysztofa Bik-Jurkow

No responses yet

Anioły z wyspy Thassos w Tarnowie

Anioły z wyspy Thassos w Tarnowie
W Filii Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Traugutta 1 w Mościcach można oglądać ceramiczne rzeźby, akwarele i kolaże z postaciami kobiecymi o anielskiej urodzie. To oczywiście dzieła artysty Eugeniusza Molskiego, który wciąż zaskakuje swoją wierną publiczność oryginalnością ujęcia tematu. Trzeba mieć wielki talent i wielką chęć twórczego działania, by sięgając po ten sam temat przez wiele lat tworzyć wciąż nowe, jedyne w swoim rodzaju, a więc niepowtarzalne dzieła.


Eugeniusz Molski znany jest też ze swej pasji podróżniczej, latem odwiedza najbardziej egzotyczne zakątki, odnawiając siły i znajdując w pejzażach inspirację do tworzenia odrębnego cyklu.

W Mościckiej bibliotece możemy oglądać Anioły z Wyspy Thassos w ceramice i malarstwie. jest to już 155.wystawa otwarta przez autora w asyście aktora Mariusza Szaforza, który tradycyjnie ozdobił „Anioły” pięknym słowem znakomitego twórcy ks. Jana Twardowskiego.

Eugeniusz Molski jak zwykle barwnie opowiadał o swojej ostatniej podróży, lecie spędzonym na wyspie Thassos, w przepięknym Dubrowniku i urokliwym Katorze, Budvie, Mostarze i Sarajewie. Stamtąd przywiózł pomysły na bezskrzydłe Anioły i boskie Anielice – tajemnicze, bojowe w swym wyrazie, niektóre trochę frywolne, zmysłowe. Udało mi się utrwalić specyficzne światło południa – mówił artysta prowadząc w stronę tryptyku z aniołami w kobaltach. Wśród rzeźb odnaleźliśmy ślad pokrewieństwa jednego z Aniołów ze słynną Nike z Samotraki, Anioły Bizantyjskie – Oglądałem dużo cerkwi z pięknymi ikonami – przypomina artysta – a wśród kolaży – Anioły otulające najwspanialszą architekturę, m.in. Dubrownika. Podziwiam piękno kobiety i urodę mojego ukochanego Dubrownika, znalazłem kompromis do wyrażenia tych uczuć, z daleka rzuca się więc w oczy sylwetka anioła a przy uważnym spojrzeniu w głąb kolażu widzimy fotografię architektury. Dubrownik został odbudowany, ale ślady zniszczeń są widoczne. Rany zabliźni anielska dobroć?

Temat wydaje się być nie do wyczerpania, bo też i artysta nie pozwala nadążyć za swoimi pomysłami na przedstawienie ludzkich, pięknych postaci. Wystawa w Mościcach tradycyjnie wieńczy kolejny pracowity rok artysty. Był to rok wyjątkowy – mówi Eugeniusz Molski – wydarzeniem był udział w wystawie sztuki współczesnej w Gross Rosen Muzeum, wystawy w Bochni, Krzeszowicach, Myślenicach. Kolejne planowane są w Krynicy, Nowym Sączu, Katowicach. Można więc w różnych stronach Polski wypatrywać Aniołów Molskiego, a część zabrać ze sobą do domów.

źródło: Portal Miasta Tarnowa

No responses yet