Posts RSS Comments RSS

Archive for the Tag 'Nowy Wiśnicz'

Wystawa w Nowym Wiśniczu

10.04.2011 w niedziela, godz. 16:30

Burmistrz Nowego Wiśnicza, Muzeum Ziemi Wiśnickiej i Eugeniusz Molski zaprasza na uroczysty wernisaż wystawy

„Piękne Madonny, Śliczne Anioły”

Na wystawie prezentowane będą malarstwo i rzeźba ceramiczna.

Zapraszamy do Galerii w starej dzwonnicy (Plac Kościelny 2)

Wystawa „Piękne Madonny, Śliczne Anioły” od kilkunastu lat z powodzeniem „wędruje po kraju”. Prezentowana była m. in. w Warszawie – Galeria „Dobre Miejsce”, w Krakowie, Nowym Sączu i Bochni – Civisas Christiana, w Tarnowie Centrum Sztuki w Mościcach, w Klubie Inteligencji Katolickiej i innych.

Obecna wystawa wpisuje się w obchody jubileuszu Galerii (10-lecie istnienia, 2001-2011). W roku 2001 wystawa „W stronę sacrum” zainaugurowała działalność galerii za sprawą Ks. Prałata Józefa Strugały. W roku 2006 zaprezentowałem wystawę „Madonny, Anioły, Święci”.

Obecna wystawa , za której zorganizowanie dziękuję Pani Dyrektor Muzeum Ziemi Wiśnickiej – Renacie Jonak i proboszczowi parafii p.w. Wniebowzięcia N.M.P. w Nowym Wiśniczu – Krzysztofowi Wąchale, prezentuję prace najnowsze i kilka powstałych wcześniej.

2 komentarze

Otwarcie wystawy poplenerowej „Ceramiczne dialogi”

10 października odbył się wernisaż wystawy „Ceramiczne dialogi” na zamku w Nowym Wiśniczu.

Jacek Michał Szpak, Marta Zajączyńska-Kowalska, Eugeniusz Molski Arstysci pleneru "Ceramiczne dialogi"

Między Krakowem i Limanową, wśród  malowniczo ukształtowanych  wzgórz i lasów, mozaiki  łąk i pól, leży zakorzeniony w średniowieczu Nowy Wiśnicz, chlubiący się dziedzictwem architektonicznym rodu Lubomirskich – mecenasów sztuki i sponsorów licznych obiektów, do dziś stanowiących ozdobę miasteczka, a wśród nich renesansowo – barokowy zamek – świadek tutejszej historii. Nie mniejszej uwagi godna jest pobliska Bochnia z uzdrowiskiem w Kopalni Soli, piękną  gotycką świątynią św. Mikołaja, z rozkołysanymi uliczkami, wioską archeologiczną i bogatą historią. Nowy  Wiśnicz, zwany często Małym Kazimierzem, był oazą spokoju i twórczych natchnień dla wielu artystów pędzla i pióra. To tu, w rodzinnym domu bywał i tworzył Jan Matejko (dziś:  Muzeum Pamiątek  po Janie Matejce – Koryznówka ),  później Jan Stasiniewicz, Stanisław Klimowski, Jan Brzękowski  i inni. Tu w 1947r. Stanisław Fischer   założył Liceum Technik Plastycznych . Szkoła przekroczyła  60 lat swej edukacyjno – artystycznej  działalności, zaznaczając swą obecność w kulturalnym wizerunku gminy Nowy Wiśnicz, powiatu bocheńskiego oraz w  różnych zakątkach Polski i za granicą.

Od 2001r. w wiśnickim Liceum Plastycznym odbywają się ogólnopolskie seminaria i plenery  dla nauczycieli ceramiki i rzeźby.  Są to szczególne fora twórczo edukacyjne, wypełnione autorską działalnością ceramiczną, dyskusjami, oraz intensywną wymianą doświadczeń artystycznych, technologicznych i  pedagogicznych przekładających się na wzrastający z roku na rok poziom edukacji ceramicznej w polskich szkołach.

Spełnia się więc idea zrodzona na pierwszym seminarium, wynikająca z potrzeby permanentnego doskonalenia nauczycieli, właśnie w formie szeroko rozumianych spotkań warsztatowych. Szczególnym atutem tego miejsca jest czerwona glina lipnicka oraz bogata, systematycznie wzbogacana baza warsztatowa tutejszej  szkoły.

Grono wiernych uczestników – dziś już mistrzów, z roku na rok rozrasta się i zbliża do zintegrowania nauczycieli ceramiki wszystkich szkól polskich o tym kierunku. Temu celowi służy utworzone w 2007 r. stowarzyszenie pod nazwą  Związek Artystów Pedagogów Ceramiki i Rzeźby, mające na celu troskę o rozwój polskiego szkolnictwa i przemysłu ceramicznego, dumnego z wielowiekowej  tradycji, a ostatnio chylącego się ku upadkowi.

W tegorocznym plenerze uczestniczyło 22 artystów – ceramików i rzeźbiarzy zakorzenionych w różnych szkołach i stylach artystycznych, związanych z różnymi środowiskami twórczymi. Wszyscy oni realizowali indywidualne programy twórcze, wykorzystując zróżnicowane walory glin, technik zdobniczych i szkliw,  poddanych magicznym przeobrażeniom w wysokiej temperaturze pieca.

Wystawa po plenerowa wprowadza nas w pełen tajemniczych tworów  świat, zagadkowy a przecież jakże bliski naturze stanowiącej nie wyczerpane źródło inspiracji twórczej. Tu możemy poznać  bogactwo i szlachetność materii ceramicznej, która poddając się artystycznej wizji błyszczy i dźwięczy pełną gamą swych możliwości, zaprezentowanych  w kilkudziesięciu realizacjach.

Rzeźba ceramiczna Eugeniusza Molskiego Rzeźba ceramiczna Eugeniusza Molskiego Rzeźba ceramiczna Eugeniusza Molskiego

… Klimat  tworzą spłaszczone obustronnie rozrzeźbione, zarazem pulsujące spontanicznie położonymi barwnymi angobami i szkliwami głowy Eugeniusza Molskiego – fascynata barokowych, niekiedy eklektycznych rozwiązań w ceramice…

W imieniu autorów zapraszam do zwiedzenia wystawy, zachęcam do nawiązania dialogu z artystami poprzez próbę odczytania ich dzieł, lub kierując się po prostu własnym gustem – oddania się spontanicznym przeżyciom estetycznym i duchowym, czego wszystkim miłośnikom sztuki życzę.

Fragmenty tekstu z katalogu wystawy: Komisarz pleneru i wystaw Krystyna Jarczewska

Między Krakowem i Limanową, wśród malowniczo ukształtowanych wzgórz i lasów, mozaiki łąk i pól, leży zakorzeniony w średniowieczu Nowy Wiśnicz, chlubiący się dziedzictwem architektonicznym rodu Lubomirskich – mecenasów sztuki i sponsorów licznych obiektów, do dziś stanowiących ozdobę miasteczka, a wśród nich

renesansowo – barokowy zamek – świadek tutejszej historii. Nie mniejszej uwagi

godna jest pobliska Bochnia z uzdrowiskiem w Kopalni Soli, piękną gotycką

świątynią św. Mikołaja, z rozkołysanymi uliczkami, wioską archeologiczną i bogatą

historią.

Nowy Wiśnicz, zwany często Małym Kazimierzem, był oazą spokoju i twórczych

natchnień dla wielu artystów pędzla i pióra. To tu, w rodzinnym domu bywał i tworzył

Jan Matejko ( dziś: Muzeum Pamiątek po Janie Matejce – Koryznówka ), później Jan Stasiniewicz, Stanisław Klimowski, Jan Brzękowski i inni. Tu w 1947r. Stanisław

Fischer założył Liceum Technik Plastycznych . Szkoła przekroczyła 60 lat swej edukacyjno – artystycznej działalności, zaznaczając swą obecność w kulturalnym

wizerunku gminy

Nowy Wiśnicz, powiatu bocheńskiego oraz w różnych zakątkach Polski i za granicą…

Od 2001r. w wiśnickim Liceum Plastycznym odbywają się ogólnopolskie seminaria

i plenery dla nauczycieli ceramiki i rzeźby. Są to szczególne fora twórczo edukacyjne, wypełnione autorską działalnością ceramiczną, dyskusjami, oraz intensywną wymianą doświadczeń artystycznych, technologicznych i  pedagogicznych przekładających się

na wzrastający z roku na rok poziom edukacji ceramicznej w polskich szkołach.

Spełnia się więc idea zrodzona na pierwszym seminarium, wynikająca z potrzeby permanentnego doskonalenia nauczycieli, właśnie w formie szeroko rozumianych

spotkań warsztatowych. Szczególnym atutem tego miejsca jest czerwona glina

lipnicka oraz bogata, systematycznie wzbogacana baza warsztatowa tutejszej szkoły.

Grono wiernych uczestników – dziś już mistrzów, z roku na rok rozrasta się i zbliża do zintegrowania nauczycieli ceramiki wszystkich szkól polskich o tym kierunku.

Temu celowi służy utworzone w 2007 r. stowarzyszenie pod nazwą Związek

Artystów Pedagogów Ceramiki i Rzeźby, mające na celu troskę o rozwój polskiego szkolnictwa i przemysłu ceramicznego, dumnego z wielowiekowej tradycji, a ostatnio chylącego się ku upadkowi.. cdn.

W tegorocznym plenerze uczestniczyło 22 artystów – ceramików i rzeźbiarzy

zakorzenionych w różnych szkołach i stylach artystycznych, związanych z różnymi środowiskami twórczymi. Wszyscy oni realizowali indywidualne programy twórcze, wykorzystując zróżnicowane walory glin, technik zdobniczych i szkliw, poddanych magicznym przeobrażeniom w wysokiej temperaturze pieca.

Wystawa po plenerowa wprowadza nas w pełen tajemniczych tworów świat,

zagadkowy a przecież jakże bliski naturze stanowiącej nie wyczerpane źródło

inspiracji twórczej.. Tu możemy poznać bogactwo i szlachetność materii ceramicznej,

która poddając się artystycznej wizji błyszczy i dźwięczy pełną gamą swych możliwości, zaprezentowanych w kilkudziesięciu realizacjach. Najsubtelniejsze struny wrażliwości poruszają wyciszone, dyskretnie podbarwione tlenkami – klasycyzujące białe

postaci kobiet Grażyny Kamińskiej ze Szczecina. Wpisanie profilu głowy w geometrię

koła z delikatnym zarysem profilu twarzy, to w odbiorze formy Doroty Maziakowskiej

ze Szczecina.

Pomijając jakiekolwiek efekty dekoracyjne, przy zachowaniu ascetycznej czystości naturalnej gliny czerwonej Mirosław Marmur kontynuuje filozoficzno – genetyczną

analizę metamorfozy ludzkiej twarzy w realistycznie ujętym cyklu czasoprzestrzennym. Powiązania rodzinne; łączy on fragmenty twarzy przenoszonych z pokolenia na 

pokolenie ..

Wyzwolona od intelektualnych kalkulacji rzeźba Anny Janiszewskiej Anioł Stróż

Polski, wprowadza widza w świat metafizycznej refleksji; realistycznie ujęta postać

zamyślonego anioła, dzięki wyszukanym pastelowym barwom angob zdaje się

być przelotną, mglistą zjawą , gotową do zniknięcia. Przenosząc wzrok na kolejne

dzieła, doznajemy silnego uderzenia energii płynącej z ekspresyjnych głów

nawiązujących do starożytnych żołnierzy, oraz dumnego, tajemniczego jednorożca

w wykonaniu Krzysztofa Brzuzana.

Odwracając się od konwencji dosłownego przekazu Ryszard Goliński prezentuje

kubizujące, utrzymane w oszczędnej tonacji barwnej formy, ledwo kojarzone z głową

ludzką, w zestawie pt. Selenonauta. Odmienny klimat tworzą spłaszczone

obustronnie rozrzeźbione, zarazem pulsujące spontanicznie położonymi barwnymi

angobami i szkliwami głowy Eugeniusza Molskiego – fascynata barokowych, niekiedy

eklektycznych rozwiązań w ceramice. W tej grupie tematycznej wyróżnia się

jedyna płaskorzeźba, w wykon. Wojciecha Hyżego, przedstawiająca uświęcone macierzyństwo – ponadczasową ikonę. Jest to kompozycja monochromatyczna

o bogatym, miejscami przypominającym malarskie pociągnięcia pędzla reliefie.

Nie mniejszym zainteresowaniem i fascynacją artystycznych penetracji cieszą się

zjawiska i formy naturalne. Stąd matka nie przypomina pięknie wystylizowanej

Madonny, lecz po prostu matkę, z zapisanymi na zmęczonej twarzy ranami,

szarościami i skazami. Odczytanie tajemniczego piękna w być może archetypicznych formach wszelkiej egzystencji, zaklętych w kamieniu upoważniło Marię Piśko

do stworzenia zestawu fakturowo – barwnych monolitów zatytułowanych przewrotnie: Kwitnące kamienie, świecące kamienie tęczą barw umieszczonej wewnątrz żarówki.

Jest to zgrupowanie form o zróżnicowanych proporcjach, o rozedrganej nieregularnie

barwnej strukturze. Szkodnik drzew, huba – inspiratorka zaskakującego zestawu szamotowych form Barbara Karasiewicz, wykonanych z benedyktyńską

drobiazgowością i konsekwencją, wzbudza niepokój wobec siły wyrazu wirującej

faktury i wyszukanej kolorystyki. Zgoła odmienny klimat tworzą prace Anny Hass – Brzuzan, która dzieli się z widzem radością ceramicznej interpretacji wdzięcznych kameleonów jaszczurek, wymagających dużej zręczności manualnej, a dzięki

barwnym szkliwom, przypominają one zwierzęta z księgi baśni. Kreatywne

wykorzystanie mas i szkliw ceramicznych stanowi ważny i trudny aspekt cyklu rozrzeźbionych, utrzymanych w stonowanej kolorystyce Koralowców Urszuli

Kaczmarczyk. Do artystów rozwijających na kolejnych plenerach swoje cykle

tematyczne należy Magdalena Kotara – Marmur. Jej Dłonie wpisane w symboliczne, alegoryczne konteksty, tym razem przyjęły funkcję zwieńczenia zestawu smukłych

form oświetleniowych. Również Marta Kowalska – Wasilczyk w tegorocznych

kreacjach kontynuuje wcześniejsze rozważania formalne i technologiczne.

Jej geometryzujące abstrakcyjne formy rozpoznajemy dzięki charakterystycznej

metodzie budowania strukturalnego i bogatym ozdobnym fakturom. Jedyny w tym

zestawie temat nawiązujący do motywu architektury prezentuje Marta Zajączyńska – Kowalska w cyklach pt.: Parawany – Miasto i Wąż. Są to wieloelementowe ciągi kompozycyjne o dwustronnym delikatnym reliefie, złożone z fasadowo ustawionych

sylwet budynków. Surowa barwa czerwonej spieczonej gliny, przyciemniona miedzią

tworzy klimat podniszczonego wizerunku śląskich uliczek. Dla Jacka Szpaka glina

stanowi jeden z wielu stosowanych przez niego materiałów rzeźbiarskich. Jego

wertykalna kompozycja pt.:Word Trade Center, przypomina miniaturę wyniosłej

architektury a dzięki zbiegającym się w zwieńczeniu smukłym elementom,

pomnożonym przez ostro zaznaczone światłocienie – rzeźba przypomina historyczne centrum. Doświadczenia autora w dziedzinie rzeźbiarskich kompozycji pomnikowych

kładą piętno również na jego rozwiązania w dziedzinie ceramiki, nawet w takich

kameralnych „ zabawach” jak kompozycja pt.; Szpak, czy dowcipne Wieloglowy.

Obok kreacji wielkoformatowych, zawierających przekazy symboliczne, metafory i skłaniających do refleksji ekspozycję wzbogacają obiekty o walorach dekoracyjnych

i estetycznych, pozwalających na bezpośredni odbiór . Do takich należą Muszle

Ptaki Henryka Kopańczyka, Misy Ukwiałowe – barwne, pulsujące formy Anny

Czarnockiej. Patery o subtelnym reliefie wyłaniającym się z szlachetnej czerwieni

i błękitu szkliw Justyny Kotowicz, oraz tajemniczy, leżący Anioł Małgorzaty Bartel

i zabawy technologiczno – strukturalne w cyklu spiralnych i kulistych form Krystyny Jarczewskiej.

W imieniu autorów zapraszam do zwiedzenia wystawy, zachęcam do nawiązania

dialogu z artystami poprzez próbę odczytania ich dzieł, lub kierując się po prostu

własnym gustem – oddania się spontanicznym przeżyciom estetycznym i duchowym,

czego wszystkim miłośnikom sztuki życzę.

Komisarz pleneru i wystaw Krystyna Jarczewska

AmaMas (20:07)

No responses yet

Wystawa Podróże z Aniołem IV

d Wernisaż Wystawy

7 czerwca o godzinie 16 odbył się w Galerii „FAKT” wernisaż wystawy Eugeniusza Molskiego
„Podróże z Aniołem IV”
.

Galeria zdjęć z wystawy

Eugeniusz Molski urodził się w 1942 roku w Bagienicach na Mazowszu. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie i państwową Wyższą Szkołą Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. W 1969 roku po obronieniu dyplomów na Wydziale Malarstwa Architektonicznego, a także Wydziale Ceramiki PWSSP we Wrocławiu podjął prace w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznym w Nowym Wiśniczu, gdzie do 2005 roku prowadził pracownię ceramiczną.

Był inicjatorem założenia w 1974 roku Galerii „FAKT” oraz Grupy Twórczej „NW”. Galeria „FAKT” była jedną z pierwszych gminnych galerii w Polsce i urządzoną w zabytkowych piwnicach XVII wiecznego ratusza. Niestety 9 maja 1978 roku Galeria zamknęła swoje podwoje. Po reaktywowaniu jej w 2002 roku jest miejscem wystaw licznego grona artystów i uczniów Liceum Sztuk Plastycznych w Wiśniczu.

Eugeniusz Molski obchodzi w tym roku 40-lecie pracy twórczej. Jego dorobek artystyczny jest imponujący. Duże znaczenie w jego twórczości miało to, że trafił do Wiśnicza gdzie znalazł spokój tak potrzebny artyście. Ma tutaj więcej czasu na refleksje i przemyślenie.

Eugeniusz Molski brał udział w przeszło 180 wystawach indywidualnych, w tym duża, jubileuszowa wystawa GENIUS LOCI III w komnatach zamku w Nowym Wiśniczu. „Podróże z Aniołem” w Galerii MłodychCentrum Kultury „Dworek Bialoprądnicki w Krakowie, „Ogrody Aniołów” w Biurze Wystaw Artystycznych w Nowym Sączu, Galerii U Jaksy w Miechowie. Prestiżowe wystawy zagraniczne we Włoszech, Japonii, Chorwacji, na Węgrzech oraz we Francji. Wystawy zbiorowe w kraju: Kraków Muzeum Narodowe „W ogniu tworzone”, Pałac Sztuki, „X Triennale Rzeźby Sakralnej”, Wrocław Muzeum Narodowe, ceramika ze zbiorów muzeum.

W czasie wernisażu artysta przekazał w darze Muzeum Ziemi Wiśnickiej trzy prace:
obraz pt. Wędrowcy, oraz dwie rzeźby pt. Wojownicy.

Wystawa Eugeniusza Molskiego będzie czynna do końca sierpnia 2009 roku.

źródło: Urząd Miasta Nowy Wiśnicz  http://umwisnicz.home.pl/

No responses yet

Wernisaż wystawy “Podróże z Aniołem IV” w Nowym Wiśniczu

Rzeźba Antyczna - Archanioł Malarstwo - Dialog

7 czerwca 2009 roku o godzinie 16.00 w Galerii FaktNowym Wiśniczu odbędzie się wernisaż wystawy Eugeniusza Molskiego, zatytułowanej Podróże dalekie i bliskie. Zaprezentowane na niej zostaną rzeźby oraz malarstwo, zainspirowane podróżami artysty do odległych Chin, Maroka, Kapadocji, jak również bliskiego sercu Wiśnicza.

No responses yet

Ceramiczne dialogi w kazamatach

W ubiegłą sobotę na wiśnickim zamku odbył się wernisaż wystawy poplenerowej „Ceramiczne dialogi 2008”. Na tę okazję do Wiśnicza znów zjechali artyści z całej Polski. W jednej z narożnych kazamat, gdzie otwarto ekspozycję zaprezentowano kilkanaście prac artystów ceramików.
CZARNY ANIOŁ Eugeniusza Molskiego ( autor na zdjęciu po prawej) oraz po lewej Kasia Golec ze Świata Gliny.

źródło: http://archiwalia.blog.onet.pl/2,ID353270928,index.html (Dorota Urbaniak-Pełka)

Wystawa jest efektem dwutygodniowej pracy ceramików podczas VII Ogólnopolskiego Pleneru Ceramicznego dla Nauczycieli Szkół Plastycznych, który odbył się na początku lipca. – Atmosfera plenerów jest inna niż na plenerach organizowanych w fabrykach – zakładach ceramicznych. Tu pracuje się raczej podobnie jak w domach pracy twórczej. Wszyscy uczestnicy mieszkają „pod jednym dachem” w internacie szkoły, bardzo blisko miejsca pracy. Dyskusje o sztuce, o pracy trwają bez przerwy. (…) Mają miejsca wykłady i wieczory autorskie. – napisała o plenerze Małgorzata Olkuska w folderze wydanym z okazji wystawy na wiśnickim zamku.

Finałem wysiłku twórczego był piknik ceramiczny „Glina i żar ognia” (pisaliśmy o nim w artykule Ceramiczne dialogi w Nowym Wiśniczu). Zaproszeni goście po raz pierwszy mogli obejrzeć powstałe prace i porozmawiać z artystami a wszyscy razem obserwować wypały w piecach plenerowych.

Wystawę otworzył Robert Ślusarek, dyrektor Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu, którego oddziałem jest wiśnicki zamek. Na wernisażu obecni byli m.in. starosta bocheński Jacek Pająk, burmistrz Nowego Wiśnicza Stanisław Gaworczyk, skarbnik powiatu bocheńskiego Marian Kumorek, dyrektor liceum plastycznego Elżbieta Kucybała.

W kazamatach zaprezentowano tylko kilkanaście prac. Całą ekspozycje można oglądać w zamku w sali balowej.

źródło: http://www.mojabochnia.pl/?p=2258

No responses yet

Honorowy Ambasador Ziemi Wiśnickiej

NOWY WIŚNICZ. Zaszczytny tytuł dla Eugeniusza Molskiego

Honorowy Ambasador Ziemi Wiśnickiej

Prawdziwy spektakl zafundował miłośnikom swej sztuki Eugeniusz Molski, który w minioną niedzielę otwierał w wiśnickim zamku 181. indywidualną wystawę swych prac. Zatytułował ją „Genius loci IV”, a w zamkowej „Kmitówce” (rzadko przeznaczanej do celów wystawienniczych) zaprezentował rzeźby, ceramikę artystyczną i malarstwo. Bogata i różnorodna wystawa zamyka rok jubileuszowy 40-lecia pracy twórczej Eugeniusza Molskiego.

źródło: http://www.dziennik.krakow.pl/

No responses yet

GENIUS LOCI IV – WYSTAWA EUGENIUSZA MOLSKIEGO

W niedzielę 25 maja 2008 roku o godzinie 16.00 na zamku w Nowym Wiśniczu odbędzie się wernisaż wystawy Eugeniusza Molskiego GENIUS LOCI IV. Jest to wystawa zamykająca rok jubileuszowy 40-lecia pracy twórczej, prezentowana w SCK Milec, w Muzeum Regionalnym Bełchatów, w Teatrze im. L. Solskiego w Tarnowie. 181 wystawa indywidualna w pięknych wnętrzach zamku wiśnickiego w „Kmitówce” prezentuje wybrane prace z lat 1968 – 2008 rzeźbę, ceramikę artystyczną, malarstwo. Wernisaż uświetnią aktorzy teatru „NIE TERAZ” i dyr – Tomasz A. Żak – Tarnów.

Jubileuszowa wystawa wynika z faktu zorganizowania pierwszej wystawy prac artystycznych w salonie Debiutów w klubie „Pałacyk” we Wrocławiu (fakt ten miał miejsce 17 stycznia 1967r. – byłem wtedy studentem Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych). Kolejno wystawa miała miejsce w Galerii Teatru KALAMBUR. 1969 to rok obrony dyplomu na Wydziale Malarstwa Architektonicznego i Wydziale Ceramiki i Szkła (dyplom z wyróżnieniem i przyznanie stypendium ufundowanego przez Wydział Kultury w Krakowie). W konsekwencji obowiązujące trzy lata „odpracowywania stypendium” rozrosły się i na dzień dzisiejszy mam za sobą 38 lat związania się z Nowym Wiśniczem (Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych) na dobre i na złe. Głównie na dobre, urzekła mnie uroda Nowego Wiśnicza. Niepowtarzalny pejzaż, znakomite dzieła architektury. Ale najważniejsze to życzliwość i serdeczność mieszkańców i władz miasta.

Tu w Wiśniczu powstały i powstają koncepcje, projekty na liczne plenery międzynarodowe i krajowe (ceramiczne, malarskie, rzeźbiarskie). Stąd wysyłałem eksponaty na prestiżowe wystawy ceramiki w Japonii, Francji, Włoszech, Chorwacji. Tu przygotowywałem prace na wystawy w Ośrodkach Kultury Polskiej w Budapeszcie, Bratysławie, Pradze, ale też do sal bibliotecznych wiejskich klubów i galerii sztuki.

Do dnia dzisiejszego zrobiłem tych wystaw 180. To sporo zważywszy, że nigdy nie posiadałem pracowni. Jubileusz skłania do refleksji, a głównie do wyrażenia wdzięczności wszystkim, którzy moje prace wystawiali (BWA, Muzea, Galerie itd… – niektórzy wielokrotnie).

Równolegle do mojego jubileuszu 40-lecia pracy twórczej, jubileusz 60-lecia istnienia obchodzi Liceum Plastyczne Nowym Wiśniczu, w którym pracowałem przez 35 lat, nauczając ceramiki artystycznej. Z rozrzewnieniem wspominam lata dyrekcji: artysty plastyka Heleny Suchońskiej, Jana Święcha oraz Marii Ślusarz.

Dumny jestem, ze znakomitej części uczniów – absolwentów, z którymi zdarza mi się spotykać na wspólnych wystawach, plenerach. Dziękuje za dowody pamięci, również za udział w sponsorowaniu katalogu.

Ze 180 wystaw indywidualnych co najmniej 20 miało miejsce w Nowym Wiśniczu w okresie 1969 – 2008. Ważniejsze wystawy: Galeria „Fakt” (org. Maria Szczepaniak – 4 razy), Galeria „Bona” (org. Maria Szczepaniak), GOK (org. Maria Szczepaniak – 2 razy), Klub „Ruch” (org. Janina Kapcia), Miejski Ośrodek Kultury (org. Leszek Marszałek), Galeria „Fakt” (org. Leszek Marszałek), Towarzystwo Miłośników Wiśnicza (org. Stanisław Domański), Galeria na Dzwonnicy” (org. ks. prałat Józef Strugała, Renata Jonak), Dom Trapoli (org. Renata Jonak), Zamek – Bastion Północny (org. Wando Sumara), Zamek – Bastion Północny (org. Bożena Faglio – 2 razy)

źródło: http://wisnicz.polska.pl/http://umwisnicz.home.pl/

No responses yet

Wernisaż wystawy „Genius Loci IV”

Organizator: Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu – oddział w Nowym Wiśniczu.

25 maja 2008r. godzina 16.00

Wystawa retrospektywna 1967 – 2008
Ceramika artystyczna, Rzeźba, Malarstwo.

zdjęcia z wernisażu

Jest to wystawa zamykająca rok jubileuszowy 40-lecia pracy twórczej, prezentowana w SCK Mielec, w Muzeum Regionalnym Bełchatów, w Teatrze im. L. Solskiego w Tarnowie. 181 wystawa indywidualna w pięknych wnętrzach zamku wiśnickiego w „Kmitówce” prezentuje wybrane prace z lat 1968 – 2008 rzeźbę, ceramikę artystyczną, malarstwo. Wernisaż uświetnią aktorzy teatru „NIE TERAZ” i dyr – Tomasz A. Żak – Tarnów.

Jubileuszowa wystawa wynika z faktu zorganizowania pierwszej wystawy prac artystycznych w salonie Debiutów w klubie „Pałacyk” we Wrocławiu (fakt ten miał miejsce 17 stycznia 1967r. – byłem wtedy studentem Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych). Kolejno wystawa miała miejsce w Galerii Teatru KALAMBUR. 1969 to rok obrony dyplomu na Wydziale Malarstwa Architektonicznego i Wydziale Ceramiki i Szkła (dyplom z wyróżnieniem i przyznanie stypendium ufundowanego przez Wydział Kultury w Krakowie). W konsekwencji obowiązujące trzy lata „odpracowywania stypendium” rozrosły się i na dzień dzisiejszy mam za sobą 38 lat związania się z Nowym Wiśniczem (Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych) na dobre i na złe. Głównie na dobre, urzekła mnie uroda Nowego Wiśnicza. Niepowtarzalny pejzaż, znakomite dzieła architektury. Ale najważniejsze to życzliwość i serdeczność mieszkańców i władz miasta.

Tu w Wiśniczu powstały i powstają koncepcje, projekty na liczne plenery międzynarodowe i krajowe (ceramiczne, malarskie, rzeźbiarskie). Stąd wysyłałem eksponaty na prestiżowe wystawy ceramiki w Japonii, Francji, Włoszech, Chorwacji. Tu przygotowywałem prace na wystawy w Ośrodkach Kultury Polskiej w Budapeszcie, Bratysławie, Pradze, ale też do sal bibliotecznych wiejskich klubów i galerii sztuki.

Do dnia dzisiejszego zrobiłem tych wystaw 180. To sporo zważywszy, że nigdy nie posiadałem pracowni. Jubileusz skłania do refleksji, a głównie do wyrażenia wdzięczności wszystkim, którzy moje prace wystawiali (BWA, Muzea, Galerie itd… – niektórzy wielokrotnie).

Równolegle do mojego jubileuszu 40-lecia pracy twórczej, jubileusz 60-lecia istnienia obchodzi Liceum Plastyczne Nowym Wiśniczu, w którym pracowałem przez 35 lat, nauczając ceramiki artystycznej. Z rozrzewnieniem wspominam lata dyrekcji: artysty plastyka Heleny Suchońskiej, Jana Święcha oraz Marii Ślusarz.

Dumny jestem, ze znakomitej części uczniów – absolwentów, z którymi zdarza mi się spotykać na wspólnych wystawach, plenerach. Dziękuje za dowody pamięci, również za udział w sponsorowaniu katalogu.

Ze 180 wystaw indywidualnych co najmniej 20 miało miejsce w Nowym Wiśniczu w okresie 1969 – 2008. Ważniejsze wystawy: Galeria „Fakt” (org. Maria Szczepaniak – 4 razy), Galeria „Bona” (org. Maria Szczepaniak), GOK (org. Maria Szczepaniak – 2 razy), Klub „Ruch” (org. Janina Kapcia), Miejski Ośrodek Kultury (org. Leszek Marszałek), Galeria „Fakt” (org. Leszek Marszałek), Towarzystwo Miłośników Wiśnicza (org. Stanisław Domański), Galeria na Dzwonnicy” (org. ks. prałat Józef Strugała, Renata Jonak), Dom Trapoli (org. Renata Jonak), Zamek – Bastion Północny (org. Wando Sumara), Zamek – Bastion Północny (org. Bożena Faglio – 2 razy)

Eugeniusz Molski – z katalogu wystawy

źródło: http://umwisnicz.home.pl

No responses yet

Madonny, Anioły, Święci – w stronę Sacrum

177 wystawa Molskiego odbywa się w Muzeum Ziemi Wiśnickiej (w Dzwonnicy).

Galeria zdjęć z wernisażu

No responses yet

„Ich portret”

„Ich portret” – taki nosi tytuł już 151 indywidualna wystawa prac ceramicznych Eugeniusza Molskiego. Jej wernisaż odbył się przedwczoraj w wiśnickim Domu Trapoli. Organizacją wystawy zajęło się Muzeum Ziemi Wiśnickiej.

– Tytuł dotyczy dwunastu ceramicznych portretów moich uczniów, tegorocznych dyplomantów – pisze w wystawowym folderze autor, który już od 35 lat jest nauczycielem ceramiki w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. – Inspiracją do ich zrealizowania były prace dyplomowe moich uczniów. W formie aluzji cytatu zawarte są w portretach charakterystyczne elementy dyplomów. Podobieństwo fizyczne nie było celem, a utrwalenie raczej niepowtarzalności kreacji z zachowaniem typowych dla mnie rozwiązań.

Podczas otwarcia wystawy oryginalność jej pomysłu podkreślała historyk sztuki Barbara Szota-Rekieć, na co dzień koleżanka z pracy znanego i cenionego artysty-ceramika. – Profesor w ramach pożegnania po pięciu latach wspólnej pracy zafundował swoim uczniom portret zbiorowy – mówiła. Na wystawie znajdują się również ceramiczne portrety niektórych uczniów Molskiego, którzy szkołę kończyli 25 lat temu. Jest ponad to ceramiczny portret wychowawczyni tegorocznych absolwentów – polonistki, pani Zofii Tabaszewskiej.

Eugeniusz Molski urodził się w 1942 roku w Bagienicach na Mazowszu. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie i Państwową Szkołę Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Dyplom w 1969 roku – specjalizacje: malarstwo architektoniczne i ceramika. Tuż po obronie dyplomu zaczął pracować w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych i czyni to nieprzerwanie już od 35 lat. Uprawia malarstwo ścienne, ceramikę i rzeźbę.

Artysta brał udział w wielu wystawach zagranicznych, między innymi w Niemczech, Włoszech i na Węgrzech. Za granicą odbyły się też niektóre z jego 151 wystaw indywidualnych. Ostatnią, otwartą w sobotę wystawę, można będzie oglądać w wiśnickim Domu Trapoli do końca sierpnia (codziennie od 10.00 do 12.00 i od 14.00 do 16.00). Chętni mogą tam również nabywać prace artysty.

źródło: Dziennik Polski (PB)

No responses yet

Starsze »