Posts RSS Comments RSS

Archive for the Tag 'Tarnów'

Czas Aniołów w Mościckiej Bibliotece


Splendory spadły na Eugeniusza Molskiego. Artysta kończy obchody jubileuszu 40-lecia pracy twórczej i podczas wernisażu w Galerii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Mościcach (gmach MCK przy ul. Traugutta 1) odebrał gratulacje od Prezydenta m. Tarnowa – Ryszarda Ścigały i Burmistrza Nowego Wiśnicza – Stanisława Gaworczyka.

Prezydent wyraził uznanie dla dorobku artysty, dzieł, które wzruszają i wywołują wielkie wrażenie. Burmistrz natomiast wręczył Jubilatowi medal „Za zasługi dla Ziemi Wiśnickiej”. – „Doświadczeniom Pana twórczości – podkreślił – towarzyszy często zachwyt nad pięknem stworzonym przez artystyczny geniusz, który przeobraża glinę, inną materię i różnorodne barwy w piękne anioły, rzeźby o innej tematyce, w tym także religijnej”. Doceniając wkład w promocję Nowego Wiśnicza, podziękował artyście, obecnemu na wielu wystawach świata, za podkreślanie bliskich związków z miastem.

Eugeniusz Molski cieszy się ogromną sympatią, dzięki swoim dziełom i osobowości zaskarbił sobie życzliwość koneserów sztuki i amatorów, ale wrażliwych na piękno.

To właśnie oni wypełnili salę Biblioteki i galerię MBP po brzegi. W rewanżu za udostępnianie tego miejsca, już od 17 lat, na ekspozycję prac wieńczących pracowity rok, Eugeniusz Molski ufundował własne nagrody: „Złote Geniusz Loci” wręczył dyrektor MBP Janinie Kani oraz burmistrzowi Nowego Wiśnicza Stanisławowi Gaworczykowi. Z kolei burmistrz wykorzystał zaproszenie i okazję do spotkania, składając gratulację dyrekcji MBP, z okazji 100-lecia tarnowskiej Biblioteki.

Na wernisaż artysta zaprosił grupę teatralną z Mościc, która wystawiła „Balladę o Trzech Wesołych Aniołach” K.I. Gałczyńskiego w reżyserii Zofii Gołębiowskiej-Tabaszewskiej.

Na wystawie oglądaliśmy zupełnie nowe dzieła, niektóre natychmiast znalazły kupców. Wystawa będzie czynna do 15 stycznia i jeszcze przed Świętami nadarza się okazja do wtopienia się w klimat bożonarodzeniowego tematu, widzianego oczami artysty.

Eugeniusz Molski zatytułował tę ekspozycję „Czas Aniołów”.

Grudniowe spotkania w Mościcach mają swój wyjątkowy charakter: przywołane nieziemskie postaci, o łagodnych, pięknych rysach, emanujące ciepłem i spokojem stanowią otoczkę klimatu, który tworzą ziemskie postaci, z krwi i kości, ale tu, o tej porze wyjątkowo pogodne, zapatrzone w sztukę. Piękną wystawę jego dzieł można również oglądać w siedzibie Klubu Inteligencji Katolickiej (w Rynku) oraz na zamku w Nowym Wiśniczu. W kilku salach zabytkowego zespołu wyeksponowano malarstwo i ceramikę z różnych, twórczych okresów.

źródło: Dziennik Polski-  Krzysztofa Bik-Jurkow

źródło zdjęć: http://www.biblioteka.tarman.pl/

No responses yet

Wernisaż wystawy Chińskie Impresje

08 grudnia odbył się uroczysty Wernisaż wystawy „Chińskie Impresje i Madonny Świąteczne” w Mościckim Centrum Kultury ul. Traugutta w Tarnowie.

Wystawa jest 178. wystawą indywidualną twórcy niezwykłych dzieł.

Cechą twórczości Molskiego jest głęboka erudycja zakresie sztuki, mitów i tradycji kultury, znajomość pejzażu rodzimego i szybkie uczenie się nowych miejsc, odkrywanych na mapie świata dzięki licznym podróżom w czasie i przestrzeni. Obserwacje i wrażenia stapiają się w kompozycje, gdzie obok siebie występują rodzime Madonny i Boże Męki oraz motywy z Andaluzji czy Kapadocji.

Zdjęcia z wernisażu

One response so far

Eugeniusz Molski – Genius Loci

27 maja, Wystawa jubileuszowa – Tarnowski Teatr


więcej zdjęć z wernisażu

Fot. Robert Czerwiński
źródło: http://www1.atlas.intarnet.pl

No responses yet

„Drzewo”, czyli artystyczne rozważania pasyjne

Posłuchaj, co o projekcie „Drzewo” mówi jego pomysłodawca, dyrektor Teatru Nie Teraz – Tomasz A.Żak:

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.


„Drzewo”, czyli artystyczne rozważania pasyjne
Dobiegają końca dwumiesięczne warsztaty, zorganizowane przez zespół Teatru Nie Teraz już po raz trzeci dla młodzieży gimnazjalnej i licealnej z Tarnowa i podtarnowskich gmin. Ukoronowaniem projektu będzie widowisko pasyjne „Drzewo”, którego zupełnie wyjątkową premierę zaplanowano 3 kwietnia na … dworcu PKP w Tarnowie-Mościcach. Spektaklowi towarzyszy wystawa prac plastycznych wybitnego artysty Eugeniusza Molskiego.

Projekt „Drzewo” miał być dla młodych aktorów również a może przede wszystkim przeżyciem mistycznym i etycznym, budowany jest w kontakcie emocjonalnym z uczestnikami, z wykorzystaniem ożywionej plastyki oraz muzyki, oparty na technice dramy – mówi Szymon Seremet, aktor Teatru Nie Teraz, jeden z instruktorów warsztatów, odbywających się od początku lutego. Zajęcia z młodzieżą prowadzili jeszcze Karolina Kozioł, muzyk i aktorka Teatru oraz reżyser – Tomasz Żak, który tak oto uzasadnia podjęcie tematu pasyjnego w swoistej teatralnej inicjacji, jaką przeżywają teraz, młodzi uczestnicy projektu: – Świadomie sięgnęliśmy w tej pracy do najbardziej fundamentalnego archetypu, jednocześnie kultury łacińskiej i cywilizacji chrześcijańskiej, czyli do Męki Pańskiej. Bo czyż istnieje Mistrz większy nad Zbawiciela? I czy istnieje większe doświadczenie, niż to co przydarzyło się Uczniom Jezusa? Nasza praca koncentrowała się wokół pojęcia „wyrzutów sumienia”, bo przecież nasze grzechy zabijają Chrystusa od 2000 lat. Ciągle od nowa. I ciągle jakbyśmy sobie z tego nie zdawali sprawy…

Premiera spektaklu odbywa się w miejscu dla działań artystycznych niecodziennym, ale dla przesłania spektaklu nieprzypadkowym – na dworcu kolejowym w Tarnowie Mościcach, w dodatkowo niezwykłym anturażu prac plastycznych Eugeniusza Molskiego, wybitnego artysty pochodzącego z naszego regionu.

To nie pierwsza przygoda artystyczna TNT z kolejowym dworcem. Premiera jednego ze spektakli grupy („Rybowicz, czyli głowa pełna lalek”) odbył się w grudniu 2005r. w holu Dworca Głównego PKP w Tarnowie.
Obecny projekt jest realizowany we współpracy z BWA Galerią Miejską w Tarnowie. W okresie Wielkanocy planowanych jest kilka pokazów widowiska w Tarnowie a także prezentacje w gminach, z których wywodzą się uczestnicy projektu.
Podobny do tarnowskiego, projekt edukacyjno-artystyczny realizowany był równolegle, w trakcie Wielkiego Postu, w Górznie k. Brodnicy (województwo kujawsko-pomorskie). Zespół Teatru Nie Teraz pomagał w jego realizacji.

Dworzec Kolejowy w Tarnowie – Mościcach, premiera 3 kwietnia, godz. 18:00, kolejne pokazy: 11, 17, 18 kwietnia, godz. 15:00 Dom Kultury w Tuchowie, 13 kwietnia, godz. 17:00
Scena TNT, ul. Czerwonych Klonów 12, 20 kwietnia, godz. 16:00 (zakończenie projektu).
Wstęp na wszystkie przedstawienia jest wolny. Młodzi artyści i aktorzy TNT serdecznie zapraszają.

fot. Aleksandra Żak & Tomasz Żak

źródła: Tarnów OnLine, Strona Teatru „Nie Teraz”

No responses yet

Fascynująca uroda świata i anioły

Eugeniusz Molski w Mościcach

Od wielu już lat znakomity artysta Eugeniusz Molski kończy kolejny pracowity, artystyczny i podróżniczy rok wystawą swoich dzieł w Bibliotece MBP mieszczącej się w gmachu Mościckiej Fundacji Kultury przy ul. Traugutta. Autor i dyrektorka MBP Janina Kania zapraszają w najbliższą sobotę, o godz. 18 do biblioteki na wernisaż, w trakcie którego powrócą słynne anioły.

Materia, jakiej artysta użył, by stworzyć swoje dzieła, to glina, papier, płótno i farby. W swych aniołach Molski ucieleśnia wrażenia, kolory, czar niezwykłych miejsc, przyrody i architektury – wszystko to, co dostarczyły wojaże po świecie. Eugeniusz Molski uwielbia rzeźbić w glinie, malować i rysować, ale też i podróżować. Mało jest miejsc, w których nie był i zawsze, nawet gdy wyrusza w grupie, stara się deptać swoimi ścieżkami. Wie dokąd zmierza. Starannie przygotowuje trasę, a w podręcznym bagażu zawsze na swoim miejscu jest dokładny przewodnik z mapami. – Podróżując przez całe lata omijałem Ziemię Świętą, nie byłem gotowy – mówi. Niespodziewana wiadomość o organizowaniu pielgrzymki wzbudziła zainteresowanie. Zapadła decyzja- jadę. Wydaje się, że każdy zna te miejsca, czyta się o nich w Biblii- Betlejem, Nazaret, Góra Tabor i Synaj, Jerozolima, jezioro Genezaret. Co innego wyobrażać sobie, co innego dotknąć. Więc komentarz pod odbyciu podróży był taki: „to niewyobrażalne, coś cudownego”. – Z obecności w Ziemi Świętej wyniknęło coś niezwykłego, podczas pleneru Sacrum w Tuchowie dużo pracowałem, można powiedzieć -eksplodowałem. Na trasie podróży znalazł się później Berlin, Poczdam- miejsca nasycone barokiem, secesją, ogrodami o geometrycznych wzorach, niepowtarzalne, piękne. Finezyjna sztuka oszałamia, nawet jeśli ogląda się ją po raz kolejny. – A później – wspomina – były XV Międzynarodowe Targi Ceramiki w Niemczech. Na targi do Frechen zaproszono tylko troje artystów z Polski, w tym Eugeniusza Molskiego. Galeria Ceramiki Współczesnej eksponuje dzieła artystów z każdego europejskiego kraju. Eugeniusz Molski niejeden raz brał udział w tej wielkiej imprezie i ma już tam swoich wiernych sympatyków. Po emocjach, jakie dostarczyło oglądanie ceramicznej twórczości w tak wielu formach i barwach, przyszła kolej na wyprawę do Libii i Tunezji. Wielkie wrażenie zrobiła na turyście otwarta pustynia. – Była okazja do podziwiania fascynującej urody świata, sztuki, przyrody, ludzi. Moje wyobrażenia znów okazały się skromniejsze niż rzeczywistość – opowiada. Każdy wyjazd przeplatał plener m.in. „Dialog” w Nowym Wiśniczu. Ideą tej imprezy jest ceramiczny dialog między grupą nauczycieli a artystami. Niezwykła atmosfera towarzyszy artystycznym spotkaniom organizowanym przez Meritę Benke-Gajdę – prof. ASP w Krakowie – w Zabierzowie. Znakomita artystka, specjalizująca się w ceramice zaprasza liczne grono artystów po fachu, podczas spotkań obowiązuje dyscyplina, jest też twórczy żar – opowiada Molski. A później dzieła można oceniać w galerii, na wielkiej wystawie. Artystów z Europy zaproszono, już po raz drugi, do Myślenic, do udziału w Międzynarodowych Warsztatach Artystycznych. Zjawili się rzeźbiarze, malarze, każdy z ulubionym tworzywem – wełną i nićmi do tkania, drewnem, sztalugami. Warsztatom towarzyszą rozliczne imprezy, m.in. wystawa w Tokarni, w dworku w powiecie myślenickim. Tu szczególnie eksponowano dzieła Molskiego. Eugeniusz Molski w wakacje prezentował swoje anioły na zamku w Nowym Wiśniczu, by później część z nich przenieść do Muzeum w Bochni. Część aniołów trafiła, jak zwykle, do prywatnych galerii, część, w tym zdecydowana większość nowych prac, pokazana zostanie w Tarnowie. Uważny widz dopatrzy się w nieziemskich postaciach pewnych skojarzeń kolorystycznych czy kulturowych z krajami, po których podróżował artysta. W galerii biblioteki otwarta zostanie w sobotę 164. wystawa dzieł Eugeniusza Molskiego. A że każda ekspozycja to swoisty teatr, widzowie mogą być przygotowani na spektakl z aniołami. Anioły byłyby z pewnością uboższe, gdyby artysta tak często nie podróżował. Podczas wypraw nie dba o wygodę, komfort, ale o „kierunek” zwiedzania, by doprowadził do miejsc szczególnych, gdzie można obserwować przyrodę lub nieznane budowle czy choćby ruiny. Szkicownik i notatnik to poza przewodnikiem uzupełnienie obowiązkowego ekwipunku. Po powrocie do pracowni wracają wspomnienia cudownych kompozycji, które utrwala się w artystycznym tworzywie. Tej wystawy nie można przegapić. Artysta osobiście aranżuje ekspozycję, dba o oświetlenie, oprawę muzyczną do swoich aniołów.

źródło: Dziennik Polski

No responses yet

Malarstwo wśród kwiatów

Być może nie wszyscy tarnowianie wiedzą, że w siedzibie tarnowskiego „Hortaru” (znajdującej się przy ul. Legionów i nowym przebiciu drogowym) od jakiegoś czasu istnieje galeria sztuki.

Prezentowane są tu obrazy twórców, których mogłaby pozazdrościć niejedna galeria BWA. A obecnie w galerii „Hortar” prezentowane są portrety i pejzaże Stanisława Baja, na co dzień profesora warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.

To już kolejna wystawa zorganizowana w galerii Hortaru, która istnieje od marca tego roku. Może poszczycić się natomiast już dość dużym dorobkiem. Wystarczy wspomnieć, że swoje prace wystawiał tu między innymi Eugeniusz Molski, były też prace wielu uznanych tarnowskich plastyków.

Obecnie prezentowana w Hortarze wystawa malarstwa Stanisława Baja uznana została natomiast przez fachowców za wydarzenie roku. Jest to co prawda absolwent warszawskiej ASP, gdzie uzyskał z wyróżnieniem dyplom w pracowni profesora Ludwika Maciąga, ale pochodzi z niewielkiej miejscowości Dołhobrody na Podlasiu.

Stanisław Baj był obecny w Tarnowie podczas wernisażu wystawy swojego malarstwa. Często sięga w nim po ciemne barwy i portretuje ludzi już starszych wiekiem. Choć oczywiście nie zawsze tak się dzieje. Na wystawie obejrzeć można także zimowe i letnie pejzaże.

Wystawa prac malarskich Stanisława Baja czynna będzie w Galerii Sztuki „Hortar” do połowy stycznia. Potem właściciele nietypowej galerii planują już kolejną wystawę. Na razie nie zdradzają, co to będzie. – Niech będzie to niespodzianka dla miłośników sztuki w Tarnowie – mówi Olga Kopczyńska-Dębska, właścicielka galerii.

(Smol)

źródło: Dziennik Polski

No responses yet

Anioły z wyspy Thassos w Tarnowie

Anioły z wyspy Thassos w Tarnowie
W Filii Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Traugutta 1 w Mościcach można oglądać ceramiczne rzeźby, akwarele i kolaże z postaciami kobiecymi o anielskiej urodzie. To oczywiście dzieła artysty Eugeniusza Molskiego, który wciąż zaskakuje swoją wierną publiczność oryginalnością ujęcia tematu. Trzeba mieć wielki talent i wielką chęć twórczego działania, by sięgając po ten sam temat przez wiele lat tworzyć wciąż nowe, jedyne w swoim rodzaju, a więc niepowtarzalne dzieła.


Eugeniusz Molski znany jest też ze swej pasji podróżniczej, latem odwiedza najbardziej egzotyczne zakątki, odnawiając siły i znajdując w pejzażach inspirację do tworzenia odrębnego cyklu.

W Mościckiej bibliotece możemy oglądać Anioły z Wyspy Thassos w ceramice i malarstwie. jest to już 155.wystawa otwarta przez autora w asyście aktora Mariusza Szaforza, który tradycyjnie ozdobił „Anioły” pięknym słowem znakomitego twórcy ks. Jana Twardowskiego.

Eugeniusz Molski jak zwykle barwnie opowiadał o swojej ostatniej podróży, lecie spędzonym na wyspie Thassos, w przepięknym Dubrowniku i urokliwym Katorze, Budvie, Mostarze i Sarajewie. Stamtąd przywiózł pomysły na bezskrzydłe Anioły i boskie Anielice – tajemnicze, bojowe w swym wyrazie, niektóre trochę frywolne, zmysłowe. Udało mi się utrwalić specyficzne światło południa – mówił artysta prowadząc w stronę tryptyku z aniołami w kobaltach. Wśród rzeźb odnaleźliśmy ślad pokrewieństwa jednego z Aniołów ze słynną Nike z Samotraki, Anioły Bizantyjskie – Oglądałem dużo cerkwi z pięknymi ikonami – przypomina artysta – a wśród kolaży – Anioły otulające najwspanialszą architekturę, m.in. Dubrownika. Podziwiam piękno kobiety i urodę mojego ukochanego Dubrownika, znalazłem kompromis do wyrażenia tych uczuć, z daleka rzuca się więc w oczy sylwetka anioła a przy uważnym spojrzeniu w głąb kolażu widzimy fotografię architektury. Dubrownik został odbudowany, ale ślady zniszczeń są widoczne. Rany zabliźni anielska dobroć?

Temat wydaje się być nie do wyczerpania, bo też i artysta nie pozwala nadążyć za swoimi pomysłami na przedstawienie ludzkich, pięknych postaci. Wystawa w Mościcach tradycyjnie wieńczy kolejny pracowity rok artysty. Był to rok wyjątkowy – mówi Eugeniusz Molski – wydarzeniem był udział w wystawie sztuki współczesnej w Gross Rosen Muzeum, wystawy w Bochni, Krzeszowicach, Myślenicach. Kolejne planowane są w Krynicy, Nowym Sączu, Katowicach. Można więc w różnych stronach Polski wypatrywać Aniołów Molskiego, a część zabrać ze sobą do domów.

źródło: Portal Miasta Tarnowa

No responses yet