Posts RSS Comments RSS

Malarstwo, Rzeźba, Ceramika – Galeria Sztuki “U JAKSY” w Miechowie

Małopolskie Biuro Wystaw Artystycznych w Nowym Sączu
Instytucja Kultury Województwa Małopolskiego
Galeria Sztuki “U JAKSY” w Miechowie
zapraszają na otwarcie wystawy malarstwa, rzeźby, ceramiki Eugeniusza Molskiego

które odbędzie się w Miechowie
przy Pl. Kościuszki 3a

15 lipca 2005 roku (piątek) o godz. 18.30

Nie ma komentarza. Bądź pierwszy!

Bujność ogrodów Molskiego Galeria MBWA „Jatki”

Tym razem, wchodząc do nowotarskiej Galerii MBWA „Jatki”, można się poczuć jak w zaczarowanym lesie, w pełnym dziwności ogrodzie.

Eugeniusz Molski - Sztuka Współczesna Eugeniusz Molski - Sztuka Współczesna
źródło zdjęć: http://www.foto.podhale.pl/

Przestrzeń gęstnieje od osobliwych postaci – podobnych lub mniej podobnych realnym. Od głów i twarzy zastygłych w grozie, smutku, zdumieniu, wkomponowanych w jakieś fantazyjne struktury – od zwierzo- i ptakopodobnych kształtów. Z sufitu zwisają proporce, w tle ciemnieją wypełnione podobnym tłumem potężne płaszczyzny obrazów.

Stwórcą tego silva rerum jest Eugeniusz Molski – artysta o bogatym i wyjątkowo różnorodnym dorobku, absolwent wrocławskiej PWSSP, wyspecjalizowany w malarstwie ściennym, sztalugowym, ceramice i rzeźbie, lecz trudniący się także medalierstwem, projektowaniem form przemysłowych, tworzeniem masek, a zwłaszcza aranżacji plenerowych i ogrodowych. Wrażliwość młodych adeptów sztuki wyrabia Eugeniusz Molski jako nauczyciel i mistrz w wiśnickim Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych. Wielokrotnie nagradzany w krajowych konkursach, z pracami zakupionymi do wielu kolekcji muzealnych, jest wszechstronny artysta dobrze znany również za granicą – w Niemczech, Czechach, na Słowacji, Węgrzech, Ukrainie.

Wywiad Otwarcie wystawy Eugeniusza Molskiego

Bogactwo form rodzących się z bujnej wyobraźni artysty to jednak nie jedyny walor jego sztuki. Równie ważną rolę odgrywają w tym tworzeniu zdumiewająca kolorystyka i zestawienie powierzchni różnorako odbijających światło: lśniących gładzi i chropawych elementów, ceramicznych ażurów i jasnym szkliwem pokrytych wypukłości twarzy.

Tworząc, wykorzystuje wszystko, co ma pod ręką – napisał o fenomenie sztuki Eugeniusza Molskiego Ryszard Lis. W jego dziełach wszystko jest przemieszane jak w życiu. One nowiem powstają na gorąco, pod wrażeniem chwili, w wyniku fascynacji, przeżycia. Są to swoiste opowieści zarówno o życiu, jak i tworzeniu, a także artystycznych marzeniach twórcy o idealnym świecie. Artysta lubi tworzyć serie będące jego opowieścią plastyczną o konkretnej sprawie lub historiach.

Tak od lat rozwija artysta temat aniołów, a tytuł wystawy przygotowanej na zaproszenie dyrektora MBWA w Nowym Sączu i Nowohuckiego Centrum Kultury w Krakowie – „Ogrody Aniołów, Ludzi, Rzeczy” – daje wyobrażenie o zawartości niezwykłej ekspozycji, która zdaje się rozsadzać wnętrze w tęsknocie za większą przestrzenią.

Dla dodania dynamiki swoim rzeźbom, Eugeniusz Molski lubi poddawać wyczarowane z gliny postaci próbom ognia, wiatru, deszczu, światła. Tak ożywia ten osobliwy tłum i widać, że dobrze się czuje w roli kreatora, wskrzesiciela czegoś zamierzchłego, myśliciela i planisty. (ASZ)

źródło: Dziennik Polski

Nie ma komentarza. Bądź pierwszy!

ESTERA, RUTH, BER,ICHAK…

W kwietniu w Galerii Szalom zaprezentuje swe prace Eugeniusz Molski na wystawie „…ESTERA, RUTH, ICCHAK, BER…”
Otwarcie wystawy 3 kwietnia o 18.00.

Wystawa zorganizowana w 60 rocznicę likwidacji getta krakowskiego.

Aneta i Karol Kuberscy
Galeria Szalom
ul. Józefa 16
31-056 Kraków
tel. 012 292 32 70, 430 65 05
e-mail: artszalom@poczta.wp.pl

ESTERA, RUTH, BER,ICHAK…
Imiona zamknięte w ceramicznym tworzywie przypominają nieobecnych. Smukłe dziewczyny, twarze w zastygłym smutku niosą swoje tajemnice w czas przeszły dokonany. Ta wystawa to autorefleksja nad światem, którego nie ma, choć obecny w pamięci, śladach, na murze, kamieniu.

I smutek masz w oku
Przeczucie
Ahaswer
Byłem

Trzy „przestrzenie” Galerii Szalom na krakowskim Kazimierzu wypełniają na wystawie „ESTERA, RUTH, ICCHAK, BER…” prace plastyczne mojego autorstwa. Te trzy „przestrzenie” to: sala ekspozycji zmiennych galerii, sień obok i patio w podwórcu w głębi. Każda przestrzeń to nieco odmienne światy artystyczne. üącznikiem jest tworzywo ceramiczne lub malarstwo i tematyka prac.
Prace ceramiczne i malarskie powstały na przestrzeni kilkunastu lat. Pewne motywy, klimat wpisują się w kontekst szeroko rozumianej tematyki żydowskiej. Prace nie są rekonstrukcją zdarzeń. Nie przedstawiają konkretnych postaci, faktów. Licencia poetica stoi u podstaw realizacji zamysłu, ale też nawiązanie do zauroczeń literaturą (Singer, Kosiński, Kamińska), motywami z macew (kirkutów: praskiego Josefowa, katalońskiej Gierony, Wiśnicza, Sanoka), twórczością malarską M. Gottlieba.
Próba zbliżenia się do nieznanego tajemniczego, ale nie obcego – obecna w białych twarzach smutnych kobiet nuta nostalgii. W głowach mężczyzn niosących swoje światy w spękanych tablicach, wypłowiałych płótnach. Grupa „okruchów” – kameralnych prac jak stare fotografie, wątki gdzie widoczny lub wyczuwalny nastrój przemijania, nieodwracalności zdarzeń, losów… A przede wszystkim kreacja na miarę wrażliwości i umiejętności autora wystawy, próba odpowiedzi na zadawane sobie pytanie… dlaczego?

…a czas w chwastach zagubiony
pajęczynę będzie plótł w szarej próżni
między czasem zaginionym
między czasem narodzonych…
E. Rejzman „W dalekie stulecie”

Zapraszam w podróż do przeszłości. Mam nadzieję, że 141 wystawa indywidualna dostarczy obecnym na niej refleksji, wzruszeń, zachęci do głębszego poznania fascynującego, choć zapominanego świata.

źródło: Strona Kazimerz.com

Nie ma komentarza. Bądź pierwszy!

Otwarcie wystawy „Aspekt” Mała Galeria PLP Nałęczów



więcej zdjęć z wystawy

źródło: http://www.malagaleria.pl/

Nie ma komentarza. Bądź pierwszy!

„OGRODY ANIOŁÓW, LUDZI, RZECZY”

26 lutego – 31 marca 2005 r., bud. A (schody)

wystawa rzeźby ceramicznej

więcej zdjęć

źródło: strona NCK

Nie ma komentarza. Bądź pierwszy!

Malarstwo wśród kwiatów

Być może nie wszyscy tarnowianie wiedzą, że w siedzibie tarnowskiego „Hortaru” (znajdującej się przy ul. Legionów i nowym przebiciu drogowym) od jakiegoś czasu istnieje galeria sztuki.

Prezentowane są tu obrazy twórców, których mogłaby pozazdrościć niejedna galeria BWA. A obecnie w galerii „Hortar” prezentowane są portrety i pejzaże Stanisława Baja, na co dzień profesora warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.

To już kolejna wystawa zorganizowana w galerii Hortaru, która istnieje od marca tego roku. Może poszczycić się natomiast już dość dużym dorobkiem. Wystarczy wspomnieć, że swoje prace wystawiał tu między innymi Eugeniusz Molski, były też prace wielu uznanych tarnowskich plastyków.

Obecnie prezentowana w Hortarze wystawa malarstwa Stanisława Baja uznana została natomiast przez fachowców za wydarzenie roku. Jest to co prawda absolwent warszawskiej ASP, gdzie uzyskał z wyróżnieniem dyplom w pracowni profesora Ludwika Maciąga, ale pochodzi z niewielkiej miejscowości Dołhobrody na Podlasiu.

Stanisław Baj był obecny w Tarnowie podczas wernisażu wystawy swojego malarstwa. Często sięga w nim po ciemne barwy i portretuje ludzi już starszych wiekiem. Choć oczywiście nie zawsze tak się dzieje. Na wystawie obejrzeć można także zimowe i letnie pejzaże.

Wystawa prac malarskich Stanisława Baja czynna będzie w Galerii Sztuki „Hortar” do połowy stycznia. Potem właściciele nietypowej galerii planują już kolejną wystawę. Na razie nie zdradzają, co to będzie. – Niech będzie to niespodzianka dla miłośników sztuki w Tarnowie – mówi Olga Kopczyńska-Dębska, właścicielka galerii.

(Smol)

źródło: Dziennik Polski

Nie ma komentarza. Bądź pierwszy!

Anioły z wyspy Thassos w Tarnowie

Anioły z wyspy Thassos w Tarnowie
W Filii Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Traugutta 1 w Mościcach można oglądać ceramiczne rzeźby, akwarele i kolaże z postaciami kobiecymi o anielskiej urodzie. To oczywiście dzieła artysty Eugeniusza Molskiego, który wciąż zaskakuje swoją wierną publiczność oryginalnością ujęcia tematu. Trzeba mieć wielki talent i wielką chęć twórczego działania, by sięgając po ten sam temat przez wiele lat tworzyć wciąż nowe, jedyne w swoim rodzaju, a więc niepowtarzalne dzieła.


Eugeniusz Molski znany jest też ze swej pasji podróżniczej, latem odwiedza najbardziej egzotyczne zakątki, odnawiając siły i znajdując w pejzażach inspirację do tworzenia odrębnego cyklu.

W Mościckiej bibliotece możemy oglądać Anioły z Wyspy Thassos w ceramice i malarstwie. jest to już 155.wystawa otwarta przez autora w asyście aktora Mariusza Szaforza, który tradycyjnie ozdobił „Anioły” pięknym słowem znakomitego twórcy ks. Jana Twardowskiego.

Eugeniusz Molski jak zwykle barwnie opowiadał o swojej ostatniej podróży, lecie spędzonym na wyspie Thassos, w przepięknym Dubrowniku i urokliwym Katorze, Budvie, Mostarze i Sarajewie. Stamtąd przywiózł pomysły na bezskrzydłe Anioły i boskie Anielice – tajemnicze, bojowe w swym wyrazie, niektóre trochę frywolne, zmysłowe. Udało mi się utrwalić specyficzne światło południa – mówił artysta prowadząc w stronę tryptyku z aniołami w kobaltach. Wśród rzeźb odnaleźliśmy ślad pokrewieństwa jednego z Aniołów ze słynną Nike z Samotraki, Anioły Bizantyjskie – Oglądałem dużo cerkwi z pięknymi ikonami – przypomina artysta – a wśród kolaży – Anioły otulające najwspanialszą architekturę, m.in. Dubrownika. Podziwiam piękno kobiety i urodę mojego ukochanego Dubrownika, znalazłem kompromis do wyrażenia tych uczuć, z daleka rzuca się więc w oczy sylwetka anioła a przy uważnym spojrzeniu w głąb kolażu widzimy fotografię architektury. Dubrownik został odbudowany, ale ślady zniszczeń są widoczne. Rany zabliźni anielska dobroć?

Temat wydaje się być nie do wyczerpania, bo też i artysta nie pozwala nadążyć za swoimi pomysłami na przedstawienie ludzkich, pięknych postaci. Wystawa w Mościcach tradycyjnie wieńczy kolejny pracowity rok artysty. Był to rok wyjątkowy – mówi Eugeniusz Molski – wydarzeniem był udział w wystawie sztuki współczesnej w Gross Rosen Muzeum, wystawy w Bochni, Krzeszowicach, Myślenicach. Kolejne planowane są w Krynicy, Nowym Sączu, Katowicach. Można więc w różnych stronach Polski wypatrywać Aniołów Molskiego, a część zabrać ze sobą do domów.

źródło: Portal Miasta Tarnowa

Nie ma komentarza. Bądź pierwszy!

„Ich portret”

„Ich portret” – taki nosi tytuł już 151 indywidualna wystawa prac ceramicznych Eugeniusza Molskiego. Jej wernisaż odbył się przedwczoraj w wiśnickim Domu Trapoli. Organizacją wystawy zajęło się Muzeum Ziemi Wiśnickiej.

– Tytuł dotyczy dwunastu ceramicznych portretów moich uczniów, tegorocznych dyplomantów – pisze w wystawowym folderze autor, który już od 35 lat jest nauczycielem ceramiki w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. – Inspiracją do ich zrealizowania były prace dyplomowe moich uczniów. W formie aluzji cytatu zawarte są w portretach charakterystyczne elementy dyplomów. Podobieństwo fizyczne nie było celem, a utrwalenie raczej niepowtarzalności kreacji z zachowaniem typowych dla mnie rozwiązań.

Podczas otwarcia wystawy oryginalność jej pomysłu podkreślała historyk sztuki Barbara Szota-Rekieć, na co dzień koleżanka z pracy znanego i cenionego artysty-ceramika. – Profesor w ramach pożegnania po pięciu latach wspólnej pracy zafundował swoim uczniom portret zbiorowy – mówiła. Na wystawie znajdują się również ceramiczne portrety niektórych uczniów Molskiego, którzy szkołę kończyli 25 lat temu. Jest ponad to ceramiczny portret wychowawczyni tegorocznych absolwentów – polonistki, pani Zofii Tabaszewskiej.

Eugeniusz Molski urodził się w 1942 roku w Bagienicach na Mazowszu. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie i Państwową Szkołę Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Dyplom w 1969 roku – specjalizacje: malarstwo architektoniczne i ceramika. Tuż po obronie dyplomu zaczął pracować w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych i czyni to nieprzerwanie już od 35 lat. Uprawia malarstwo ścienne, ceramikę i rzeźbę.

Artysta brał udział w wielu wystawach zagranicznych, między innymi w Niemczech, Włoszech i na Węgrzech. Za granicą odbyły się też niektóre z jego 151 wystaw indywidualnych. Ostatnią, otwartą w sobotę wystawę, można będzie oglądać w wiśnickim Domu Trapoli do końca sierpnia (codziennie od 10.00 do 12.00 i od 14.00 do 16.00). Chętni mogą tam również nabywać prace artysty.

źródło: Dziennik Polski (PB)

Nie ma komentarza. Bądź pierwszy!

Wyspy Molskiego

„Wyspy”, taki tytuł nosi otwarta w Myślenickim Ośrodku Kultury wystawa artysty malarza i ceramika Eugeniusza Molskiego. Ekspozycja zaskakuje bogactwem treści i formy. Obok dzieł typowo malarskich Eugeniusz Molski prezentuje także ulubione przez siebie dzieła ceramiczne, rzeźbę ceramiczną oraz ikony.

– To moje wyspy – powiedział podczas wernisażu twórca. – Każda inna, ale każda jednakowo ważna. Łączy je jedno: wielka wrażliwość i pasja twórcza ich wykonawcy.

Podczas wernisażu autor wystawy mówił także wiele dobrego o szkole, w której od trzydziestu lat uczy i wychowuje kolejne zastępy wrażliwych na sztukę młodych ludzi. To Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. Eugeniusz Molski wykłada w nim ceramikę, przekazując swoje ogromne doświadczenie i wiedzę.

Myślenicki wernisaż okraszony został nastrojową muzyką zespołu „Noro Lim”, występującego pod kierownictwem Rafała Alickiego oraz deklamowaną przez Jerzego Fedirkę poezją.

Sam autor wystawy urodził się w Bagienicach na Mazowszu sześćdziesiąt dwa lata temu. Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych ukończył w Nałęczowie, zaś Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych we Wrocławiu (dyplom w 1969 roku). Przez wiele lat pracy artystycznej Eugeniusz Molski prezentował prace podczas wystaw zagranicznych (m.in. Sztokholm, Düsseldorf, Frechen, Norymberga, Bratysława, Kecskemet) oraz krajowych (Wrocław, Tarnów, Dębica, Biała Podlaska, Zakopane, Bochnia).

W Myślenicach Eugeniusz Molski pokazuje swoje prace nie po raz pierwszy. Nie dalej jak w ubiegłym roku jego dzieła można było oglądać w Muzeum Regionalnym „Dom Grecki”.

Tekst i fot. (JA)

Nie ma komentarza. Bądź pierwszy!

CERAMIKA I SZKŁO POLSKIE XX WIEKU

Na wystawie zaprezentowany zostanie obszerny wybór prac współczesnej ceramiki i szkła z kolekcji własnej muzeum, najbardziej reprezentatywnej w Polsce. Swe bogate zbiory zawdzięcza Wrocław tradycji śląskiego przemysłu – licznym zakładom produkującym szkło i ceramikę oraz działalności wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych, specjalizującej się w szkoleniu projektantów w tych dziedzinach. Zgromadzona kolekcja jest na tyle bogata, że pozwala prześledzić rozwój obu dyscyplin przez okres około 70 lat, na przestrzeni których zmieniały się formy, tendencje i style.

Sporą część wystawy, niewątpliwie najbardziej efektowną, stanowią prace z lat powojennych i drugiej połowy XX wieku. Muzeum posiada także godne uwagi prace wcześniejsze, sprzed 1945 roku. Wśród rzeszy ceramików działających w tym okresie wymienić należy: Stanisława Jagmina, Konstantego Laszczkę, Wandę Polakowską. Nie sposób też pominąć nazwiska powojennych absolwentów uczelni plastycznych Warszawy, Krakowa, Gdańska i, przede wszystkim, ceramików i szklarzy, którzy ukończyli wrocławską ASP. To tu, w stolicy Dolnego Śląska, po wojnie rozpoczęli pracę Julia Kotarbińska i Rudolf Krzywiec – przedwojenni absolwenci ASP w Warszawie. Ich twórczość i wiedza, którą przekazali swoim uczniom, zapewniła ciągłość rozwoju ceramiki polskiej. Do wybitnych artystów i pedagogów ze szkoły wrocławskiej należą m.in.: Krystyna Cybińska, Irena Lipska-Zworska i Mieczysław Zdanowicz.

p1010009aEkspozycja będzie równocześnie promocją obszernego i bogato ilustrowanego katalogu zbiorów ceramiki i szkła (autorstwa Marii Jeżewskiej i Bogdana Góreckiego) – kolejnej publikacji omawiającej wrocławskie kolekcje sztuki polskiej XX w.

Źródło: Muzeum Narodowe we Wrocławiu http://www.mnwr.art.pl/

Nie ma komentarza. Bądź pierwszy!

« Nowsze - Starsze »