Posts RSS Comments RSS

Archive for the Tag 'Biblioteka'

Wernisaż wystawy Chińskie Impresje

08 grudnia odbył się uroczysty Wernisaż wystawy „Chińskie Impresje i Madonny Świąteczne” w Mościckim Centrum Kultury ul. Traugutta w Tarnowie.

Wystawa jest 178. wystawą indywidualną twórcy niezwykłych dzieł.

Cechą twórczości Molskiego jest głęboka erudycja zakresie sztuki, mitów i tradycji kultury, znajomość pejzażu rodzimego i szybkie uczenie się nowych miejsc, odkrywanych na mapie świata dzięki licznym podróżom w czasie i przestrzeni. Obserwacje i wrażenia stapiają się w kompozycje, gdzie obok siebie występują rodzime Madonny i Boże Męki oraz motywy z Andaluzji czy Kapadocji.

Zdjęcia z wernisażu

One response so far

Fascynująca uroda świata i anioły

Eugeniusz Molski w Mościcach

Od wielu już lat znakomity artysta Eugeniusz Molski kończy kolejny pracowity, artystyczny i podróżniczy rok wystawą swoich dzieł w Bibliotece MBP mieszczącej się w gmachu Mościckiej Fundacji Kultury przy ul. Traugutta. Autor i dyrektorka MBP Janina Kania zapraszają w najbliższą sobotę, o godz. 18 do biblioteki na wernisaż, w trakcie którego powrócą słynne anioły.

Materia, jakiej artysta użył, by stworzyć swoje dzieła, to glina, papier, płótno i farby. W swych aniołach Molski ucieleśnia wrażenia, kolory, czar niezwykłych miejsc, przyrody i architektury – wszystko to, co dostarczyły wojaże po świecie. Eugeniusz Molski uwielbia rzeźbić w glinie, malować i rysować, ale też i podróżować. Mało jest miejsc, w których nie był i zawsze, nawet gdy wyrusza w grupie, stara się deptać swoimi ścieżkami. Wie dokąd zmierza. Starannie przygotowuje trasę, a w podręcznym bagażu zawsze na swoim miejscu jest dokładny przewodnik z mapami. – Podróżując przez całe lata omijałem Ziemię Świętą, nie byłem gotowy – mówi. Niespodziewana wiadomość o organizowaniu pielgrzymki wzbudziła zainteresowanie. Zapadła decyzja- jadę. Wydaje się, że każdy zna te miejsca, czyta się o nich w Biblii- Betlejem, Nazaret, Góra Tabor i Synaj, Jerozolima, jezioro Genezaret. Co innego wyobrażać sobie, co innego dotknąć. Więc komentarz pod odbyciu podróży był taki: „to niewyobrażalne, coś cudownego”. – Z obecności w Ziemi Świętej wyniknęło coś niezwykłego, podczas pleneru Sacrum w Tuchowie dużo pracowałem, można powiedzieć -eksplodowałem. Na trasie podróży znalazł się później Berlin, Poczdam- miejsca nasycone barokiem, secesją, ogrodami o geometrycznych wzorach, niepowtarzalne, piękne. Finezyjna sztuka oszałamia, nawet jeśli ogląda się ją po raz kolejny. – A później – wspomina – były XV Międzynarodowe Targi Ceramiki w Niemczech. Na targi do Frechen zaproszono tylko troje artystów z Polski, w tym Eugeniusza Molskiego. Galeria Ceramiki Współczesnej eksponuje dzieła artystów z każdego europejskiego kraju. Eugeniusz Molski niejeden raz brał udział w tej wielkiej imprezie i ma już tam swoich wiernych sympatyków. Po emocjach, jakie dostarczyło oglądanie ceramicznej twórczości w tak wielu formach i barwach, przyszła kolej na wyprawę do Libii i Tunezji. Wielkie wrażenie zrobiła na turyście otwarta pustynia. – Była okazja do podziwiania fascynującej urody świata, sztuki, przyrody, ludzi. Moje wyobrażenia znów okazały się skromniejsze niż rzeczywistość – opowiada. Każdy wyjazd przeplatał plener m.in. „Dialog” w Nowym Wiśniczu. Ideą tej imprezy jest ceramiczny dialog między grupą nauczycieli a artystami. Niezwykła atmosfera towarzyszy artystycznym spotkaniom organizowanym przez Meritę Benke-Gajdę – prof. ASP w Krakowie – w Zabierzowie. Znakomita artystka, specjalizująca się w ceramice zaprasza liczne grono artystów po fachu, podczas spotkań obowiązuje dyscyplina, jest też twórczy żar – opowiada Molski. A później dzieła można oceniać w galerii, na wielkiej wystawie. Artystów z Europy zaproszono, już po raz drugi, do Myślenic, do udziału w Międzynarodowych Warsztatach Artystycznych. Zjawili się rzeźbiarze, malarze, każdy z ulubionym tworzywem – wełną i nićmi do tkania, drewnem, sztalugami. Warsztatom towarzyszą rozliczne imprezy, m.in. wystawa w Tokarni, w dworku w powiecie myślenickim. Tu szczególnie eksponowano dzieła Molskiego. Eugeniusz Molski w wakacje prezentował swoje anioły na zamku w Nowym Wiśniczu, by później część z nich przenieść do Muzeum w Bochni. Część aniołów trafiła, jak zwykle, do prywatnych galerii, część, w tym zdecydowana większość nowych prac, pokazana zostanie w Tarnowie. Uważny widz dopatrzy się w nieziemskich postaciach pewnych skojarzeń kolorystycznych czy kulturowych z krajami, po których podróżował artysta. W galerii biblioteki otwarta zostanie w sobotę 164. wystawa dzieł Eugeniusza Molskiego. A że każda ekspozycja to swoisty teatr, widzowie mogą być przygotowani na spektakl z aniołami. Anioły byłyby z pewnością uboższe, gdyby artysta tak często nie podróżował. Podczas wypraw nie dba o wygodę, komfort, ale o „kierunek” zwiedzania, by doprowadził do miejsc szczególnych, gdzie można obserwować przyrodę lub nieznane budowle czy choćby ruiny. Szkicownik i notatnik to poza przewodnikiem uzupełnienie obowiązkowego ekwipunku. Po powrocie do pracowni wracają wspomnienia cudownych kompozycji, które utrwala się w artystycznym tworzywie. Tej wystawy nie można przegapić. Artysta osobiście aranżuje ekspozycję, dba o oświetlenie, oprawę muzyczną do swoich aniołów.

źródło: Dziennik Polski

No responses yet